Obserwatorzy:

ULUBIEŃCY MIESIĄCA - STYCZEŃ - TWARZ I KOLORÓWKA

15:21 Anonimowy 13 Comments

Dzisiaj kolejny post z serii ulubieńcy, lecz tym razem skupimy się na twarzy.
Znalazłam w tym miesiącu dość sporo ulubieńców pielęgnacyjnych dla mojej
cery, ale kolorówka również pokazała, że może być "fajna". Zapraszam Was do oglądania!





Żel oczyszczający Garnier (pojawi się recenzja) - idealny kiedy jestem totalnie
zmęczona i nie mam ochoty bawić się ze zmywaniem makijażu micelem.
Radzi sobie z wszystkim, delikatnie ściąga skórę i delikatnie przesusza, jednak
i tak nakładam krem.

Zestaw dermokosmetyków Eucerin - po prostu ostatnio moja cera nie bardzo
chciała ze mną współpracować. Ten duet mi baardzo pomógł! Ale o nich już wkrótce :)

Krem pod oczy Ziaja - szczerze to mój pierwszy krem pod oczy w życiu...
Wcześniej używałam po prostu olejku arganowego. Wygrałam go przy okazji rozdania
na jednym z blogów i zaczęłam używać z ciekawości. Powiem, że doskonale nawilża
i radzi sobie z sińcami pod oczami. Ale więcej też wkrótce.

Pasta oczyszczająca pory Ziaja (recenzja) - muszę komuś go przedstawiać?
Wszędzie wyznaję miłość do niej i chyba już każdemu poleciłam. :D

Nawilżający krem-żel hydra vegetal Yves Rocher - pierwszy produkt w moim
życiu, który zakupiłam po zużyciu kilku próbek. Zakochałam się i musiałam go mieć!
Zakupu wcale nie żałuję, a dlaczego? O nim też będzie recenzja :)


Podkład w płynie Pierre Rene Skin Balance - ja mam najjaśniejszy odcień,
który dla mnie na zimowe dni jest idealny. Skóra wygląda naprawdę promiennie
i zdrowo. Wydaje mi się, że coś o nim naskrobię.

Zestaw do konturowania Lovely - zależało mi na bronzerze, ale cały zestaw
okazał się strzałem w dziesiątkę. Co prawda trochę przeszkadza mi kolor w rozświetlaczu,
ale przeżyję. Używam go namiętnie codziennie!

Korektor kryjąco-rozświetlający 8w1 Eveline - mam go od wakacji, czyli widzicie
jak bardzo jest wydajny. Robi co robić powinien - zakryje niedoskonałości, rozświetli 
gdzie trzeba. Dla mnie idealny.

 Masło do ust Nivea - zapach mnie przekonuje. Pomimo, że nie widzę, żeby coś
z moimi ustami robiło to i tak po nie sięgam, głównie przed nałożeniem pomadki.

Alterra Granat - zakochałam się w tych drobinkach peelingujących!

Błyszczyki essence XXXL mat - no uwielbiam! Ostatnio używam ich namiętnie.
Mam nadzieję, że nadarzy się lepsze światło to w końcu Wam je zrecenzuję :)



Maskara Pump Up Lovely - świetny tusz. Napiszę o nim na pewno!

Zestaw do brwi Avon - mój pierwszy taki zestaw i od razu został moim ulubieńcem.


To tyle ulubieńców. Coś znacie, coś lubicie?