Obserwatorzy:

SŁÓWK KILKA... KREMY MADARA

12:31 nieidealniezidealnizowana 9 Comments

Dzisiaj kolejny post z serii "słów kilka". Tym razem o miniaturkach kremów Madara.
Testowałam próbki 20ml, nie pełen produkt, jednak myślę, że warto się z Wami
podzielić opinią.



LEKKI KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY DO CERY NORMALNEJ
I MIESZANEJ
OPIS PRODUKTU:Intensywne nawilżanie przez 24 godziny dzięki odżywczym ekstraktom z nadbałtyckiej
maliny i czerwonej koniczyny. Intensywnie i przez cały dzień zwiększa poziom nawilżenia.
Przywraca równowagę przetłuszczającym się i suchym partiom twarzy. Skóra staje
się elastyczniejsza i jędrniejsza.

*produkt wegański
*bez orzechów
*bez glutenu
*nie testowany na zwierzętach
*naturalny i organiczny certyfikowany przez ECOCERT (więcej informacji)

SKŁAD PRODUKTU:
Aqua, Rosa Damascena, Alcohol, Glycerin, Simmondsia Chinensis, Helianthus Annuus (Oil),
Trifolium, Pratense Rubus, Idaeus Cetearyl, Alcohol, Persea Gratissima, Dicaprylyl Carbonate, Cetearyl Glucoside, Tillia Cordata, Artemisa Vulgaris, Lecitin Betain(-e), Stearic Acid,
Titanium Dioxide (CI 77891), Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Xantan Gum, Sodium
Hyaluronate, Mica (CI 77019), Lactic Acid, Aroma, Citral, Limonene, Linalool, Sodium
phytate, Palmitic Acid

CENA PRODUKTU:
118,90zł / 50ml (TUTAJ)

MOJA OPINIA:
Krem ma lekką, wodnistą konsystencję - na pewno obietnica o tym, że krem jest lekki
została spełniona. Ma typowy, ziołowy zapach, który nie przeszkadza, a wręcz umila
aplikację. Produkt łatwo się rozprowadza na cerze i bardzo szybko wchłania.
Nie pozostawia na cerze lepkiej warstwy. Nadaje się pod makijaż.
Skóra jest nawilżona, miękka, jednak na pewno nie przez 24 godziny.
Idealny dla cery normalnej, mieszanej, ale również tłustej, bo jest bardzo lekki i z pewnością
nie obciąży cery.



REGENERUJĄCY KREM NA NOC
OPIS PRODUKTU:
Bogaty w antyoksydanty krem nawilżający z nadbałtyckimi ekstraktami z chmielu, kiełków
jęczmienia i pomidora. Działa w czasie nocy stymulując odnowę komórkową i spłycając
zmarszczki. Naprawia uszkodzenia skóry. Wspiera funkcje naprawcze skóry w czasie snu.
Obudź się z nawilżoną, wypoczętą i pełną blasku skórą.

*produkt wegański
*bez orzechów
*nie testowany na zwierzętach
*naturalny i organiczny certyfikowany przez ECOCERT (więcej informacji)

SKŁAD PRODUKTU:

Aqua, Alcohol, Simmondsia Chinensis, Persea Gratissima, Rosa Damascena, Glycerin,
Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Caprylic/Capric Triglyceride,Theobroma Cacao,
Helianthus Annuus (Oil), Cetearyl Alcohol, Hordeum Vulgare, Algae, Humulus Lupulus,
Hippophae Rhamnoides, Lycopersicum Esculentum, Plantago Major, Calendula Officinalis,
Chamomilla Recutita, Stearic Acid, Palmitic Acid, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Ascorbyl, Palmitate, Xantan Gum, Sodium phytate, Lactic Acid, Aroma, Citronellol, Geraniol, Linalool
CENA PRODUKTU:
124,90zł / 50ml (TUTAJ)

MOJA OPINIA:
W porównaniu z powyższym kremem ten zdecydowanie jest gęstszy. Zapach ma
przyjemniejszy niż krem powyżej - po za nutami ziołowymi wyczuwam tu nieco owocowych
nut, a być może cytrusów, a w tle trochę róży.
Aplikacja produktu jest również bardzo prosta, nie sprawia problemów. Krem wchłania
się dość szybko, pozostawiając delikatną warstwę - nie lepką, nie tłustą, a po prostu warstwę,
która sygnalizuje, że nałożyliśmy wcześniej krem.
Skóra rano jest miękka, nawilżona i zdecydowanie odświeżona, dzięki czemu wygląda
na wypoczętą. Zdecydowanie ten krem mogłabym kupić w pełnowartościowej wersji.

Podsumowując:
Chętnie zakupiłabym w przyszłości ten krem na noc. Krem na dzień byłby
idealny w letnie dni, jednak odstrasza mnie cena jak na 'sezonowy' w moim przypadku krem.

9 komentarzy:

  1. Nie znam marki tym bardziej kremów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z lekkim kreme napewno polubiłabym się. Taka rzadka konsystencja jest w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, cena jest odstraszająca :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych kremów i nie specjalnie mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tych kosmetyków i mnie nie kuszą - szczególnie ten pierwszy, gdyż ma w składzie alkohol. Madara kojarzy mi się z jednym - z Naruto xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Kemy widzę po raz pierwszy. Raczej się na nie nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kremy nie do mojej cery i jak dla mnie chyba troszkę za drogie :) a o marce słyszę pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię "cięższe" kremy, nawet pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń