Obserwatorzy:

100% OLEJ ARGANOWY - MANUFAKTURA APTECZNA

17:00 nieidealniezidealnizowana 7 Comments

Chyba o tym jakie zbawienne działanie na urodę mają oleje nie muszę nikomu
mówić. Sama przekonałam się do nich dopiero w momencie, kiedy zaczęłam
blogować i kiedy stałam się włosomaniaczką.
Jest bardzo wiele firm, które mają w swojej ofercie przeróżne olej, ale chyba
najbardziej znanym i cenionym jest olej arganowy.
Manufaktura Apteczna również ma w swojej ofercie ten olej i to właśnie jemu
przyjrzę się dzisiaj nieco bliżej.


OPIS PRODUKTU:
Olejek arganowy otrzymywany z drzewa arganowego naturalnie rosnącego w Maroko
charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu linolowego i oleinowego, bogaty jest
w polifenole, tokoferole (przeciwutleniacze), dodatkowo zawiera sterole, karotenoidy,
ksantofile i skwalen.
  • Olejek jest przeznaczony szczególnie do pielęgnacji delikatnej i suchej skóry,
    chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych
    oraz przed jej nadmiernym wysuszeniem. 
  • Olejek arganowy hamuje procesy starzenia, redukuje zmarszczki, nawilża,
    rewitalizuje i poprawia elastyczność skóry, przez co skóra nabiera
    wyraźnie młodszego wyglądu. 
  • Polecany kobietom z problemami skórnymi związanymi z menopauzą. 
  • Zalecany przy leczeniu ran, łuszczycy, wyprysków skórnych (skaz po trądziku
    i ospie), ułatwia gojenie blizn i stanów zapalnych skóry. 
  • Wspomaga pielęgnację cery trądzikowej i ogranicza ilość sebum, zmniejsza 
  • tym samym tendencję skóry do przetłuszczania. 
  • Nadaje włosom naturalny połysk, wytrzymałość, jedwabistość i miękkość,
    przywraca naturalny stan kruchym i łamliwym paznokciom.
(źródło + więcej informacji)

CENA PRODUKTU:
ok. 38zł/100ml (do kupienia TUTAJ)

SKŁAD PRODUKTU:
Olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) 100%, wyprodukowano w Maroko.



MOJA OPINIA:
Olej znajduje się w ciemnej, szklanej butelce wykonanej z grubego, mocnego szkła,
dzięki czemu mamy pewność, że substancje czynne nie ulegają rozkładowi,
a produkt zachowuje swoje właściwości do ostatniej kropli.
Otrzymując produkt mamy pewność, że nie był on użytkowany przez osoby trzecie,
ponieważ nakrętka jest zaplombowana za pomocą folii ochronnej.
Producent obiecuje nam olej najwyższej jakości, z upraw biologicznych, certyfikowanych
przez Ecocert w Maroko.
Olej nie posiada charakterystycznego dla olejów arganowych orzeszkowego zapachu,
a wyłącznie tylko delikatnie wyczuwalną ich nutę, co dla mnie jest ogromną zaletą.
Produkt ma brązowawe zabarwienie, które wbrew obawom nie barwi ani skóry,
ani pościeli.
Nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała oleju na wszystkie możliwe sposoby.
WŁOSY: Moje włosy bardzo lubią wszelkie oleje - tak też było w tym przypadku.
Nałożony na kilka godzin, bądź całą noc, dogłębnie je nawilżył, wygładził, ale przede
wszystkim dodał im blasku. Włosy były nawilżone przez kilka dni, dzięki czemu
się nie puszyły, ani nie elektryzowały, co w okresie zimowym jest moją zmorą.
Zauważyłam również, że dzięki olejowi arganowemu są takie bardziej mięsiste,
sprawiają wrażenie grubszych. (wiecie co mam na myśli :) )
TWARZ: Moja cera ostatnio jest strasznie wymagająca przez co ciężko mi ją zadowolić.
Olej używałam głównie na noc pozwalając mu działać. Nie pozostawiał on tłustej
warstwy, bardzo szybko się wchłaniał.
Moja skóra rano była bardzo nawilżona, ujędrniona, a co najważniejsze - nie zapychał
porów. Olej arganowy pomaga również leczyć trądzik i jest przyjacielem w walce
z bliznami potrądzikowymi i wierzę, że i on przyczynił się do tego, że na mojej cerze
nie pojawiały się przykre niespodzianki.
PAZNOKCIE: To co się ostatnio z nimi działo przechodziło moje najgorsze koszmary.
Pisałam Wam o tym, że są strasznie przebarwione, ale jakby tego było mało to zaczęły
się strasznie łamać, rozdwajać, kruszyć.
Sięgając pamięcią do czasów, kiedy wcierałam w nie właśnie olej arganowy postanowiłam,
że znów spróbuję. Codziennie, dwa razy dziennie, wcierałam w paznokcie i skórki dookoła
nich olej. Skórki bardzo szybko zareagowały na tę terapię i odwdzięczyły się pięknym
wyglądem. Paznokcie potrzebowały kilku dni więcej, jednak i one zaczęły reagować.
Olej dobrze je nawilżył, dzięki czemu przestały się łamać i kruszyć. Myślę, że rozdwajanie
się to tylko kwestia czasu.




Podsumowując: Kolejny olej, który okazał się moim hitem. Sprawdził się tam, gdzie
sprawdzić się powinien. Wiele firm nam oferuje oleje arganowe, jednak będę sięgać
właśnie po ten, ponieważ za niewielką cenę otrzymujemy produkt najwyższej jakości.







Fakt, iż produkt pochodzi z tytułu współpracy nie miał wpływu na opinię o produkcie.

7 komentarzy:

  1. Strasznie zaluje ze moje włosy nie lubia oleju arganowego. Swoj wykorzystałam jako krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym go wypróbowała na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam u mnie sprawdza się świetne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy żadnego olejku :p

    OdpowiedzUsuń