Obserwatorzy:

NATURA ORGANIKA

Chociaż z blogowania zrezygnowałam kilka lat temu to niektóre współprace do dzisiaj wywołują uśmiech na twarzy i miło je wspominam. Kiedy napisała do mnie Pani Ania ze sklepu naturalnego z propozycją wznowienia współpracy nie mogłam odmówić. Była to najlepiej wspominana przeze mnie współpraca, także w miłą chęcią postanowiłam ponownie się jej podjąć.




Sklep z kosmetykami naturalnymi oferuje duży wybór produktów naturalnych - nie tylko kosmetyków, ale również produktów do domu (w tym chociażby środki czystości, olejki zapachowe, świece, a nawet produkty dla zwierząt) i herbaty.
Na stronie macie podział na różne kategorie produktów - taki klasyczny z uwzględnieniem przeznaczenia, ale również z podziałem na potrzeby Waszej skóry czy włosów.
Produkty są pakowane do Was w sposób ekologiczny, a dodatkowo otrzymujecie przepyszne krówki, które mają umilić Wam rozpakowywanie Waszych zakupów ☺️








Jak możecie zobaczyć na powyższych zdjęciach wybrałam kilka produktów do przetestowania, a kilka otrzymałam również w gratisie za co bardzo dziękuję 🥰
Z chęcią wypróbuję wszystkie możliwości hydrolatów @mydlostacja (sprawdzę je zarówno na skórze jak i na włosach!), zrobię Wam test nocnej maski od @kosmetykianwen, sprawdzę czy krem pod oczy z @makemebio da radę z moją skórą pod oczami, wypróbuję kolejny szampon w kostce tym razem od @4szpaki, a na koniec zasłodzę się krówkami @naturaorganika 😁🥰



PRODUKTY IOSSI



NATURALNI PRODUCENCI
DOSTĘPNI W SKLEPIE NATURA ORGANIKA

MGIEŁKA DO WŁOSÓW Z WYCIĄGIEM Z BURSZTYNU, JANTAR

Ostatnio mam małe problemy z rozczesywaniem włosów, nie wiem czy to wina pogody, czy czegokolwiek innego. Kosmetyków do włosów używam wciąż takich samych, więc musi być to czynnik niezależny od tego, jednak kiedy zaczęły się problemy z rozczesywaniem to prxypomniałam
sobie, że mam schowaną mgiełkę z Jantar, którą kupiłam wieki temu.



TAG 40 PYTAŃ KOSMETYCZNYCH

Jako, że zapomniałam w weekend nadrobić zdjęcia na bloga, a pracuję i nie mam czasu ich nadrobić w dzień przychodzę do Was dzisiaj z TAGiem, który widziałam już na wielu blogach i bardzo mi się spodobał.


ŚWIECA DO MASAŻU CIAŁA, NACOMI

Dzisiaj o nietypowym produkcie, który kusił mnie swoimi recenzjami od dawna, jednak dopiero teraz
miałam okazję go wypróbować. Czy to zbędny gadżet, czy jednak zaskoczył mnie swoim działaniem?



KREM DO RĄK 25% SHEA, MELON, SCANDIA COSMETICS

W obecnej pracy moje dłonie są narażone na otarcia, przesuszenie, ogólnie ich zniszczenie mówiąc krótko, więc potrzebują dobrej regeneracji, aby wyglądały na zadbane, bo przecież są wizytówką każdej kobiety. Dzisiejszy bohater zdecydowanie mi w tym pomaga!


YANKEE CANDLE - SEA SALT & SAGE

Dawno już nie było żadnego wpisu na temat wosków, bo jakoś nie miałam ochoty ich zapalać, trochę o nich zapomniałam, po za tym przy małych kotach też nie chciałam, bo nie wiem jak to na nie by działało. Jednak teraz, kiedy pokój wietrzy się cały dzień to wieczorem mam ochotę odpalić kominek i dodać nieco zapachu pokojowi... 



TERMALNO-IŁOWA MASKA DO CIAŁA, KĄPIEL AGAFII

Produkty do nawilżania ciała to ta część pielęgnacji, którą jak tylko mogę to pomijam. Nie lubię się balsamować, olejkować, czy nakładać maseczek na ciało, w których później nie wiem co mam robić - stać 10 minut koło wanny i zastanawiać się nago nad sensem życia, czy jak? Zrobiłam jednak wyjątek...




REGENERUJĄCY KREM DO STÓP, SYLVECO

Właśnie zaczyna się sezon na sandałki, bardziej odkryte stopy, a co za tym idzie musimy zwracać jeszcze większą uwagę na wygląd swoich stóp i chociaż osobiście uważam, że o stopy należy dbać cały rok to latem wymagają ode mnie one więcej wysiłku. Dzisiaj pokażę Wam produkt, który zdecydowanie nadaje się na tę porę roku.



AKTYWNY OLEJ WITAMINOWY Z Q10

Dzisiaj mam dla Was recenzję olejku, który całkowicie odmienił moją pielęgnację twarzy i sprawił,
że w końcu mogę się cieszyć lepszą cerą.


DLACZEGO MNIE NIE BYŁO? POWRÓT NA BLOGA.

Tak na prawdę nie wiem jak ten wpis zacząć, mam milion myśli na sekundę i nie wiem jak to ubrać
w słowa. Nie było mnie dość długo, długo wpisy pojawiały się też nieregularnie, ale nie będę za to przepraszać, bo przecież blog to moja pasja, dodatkowe zajęcie, nie obowiązek i skoro z jakiś powodów nie pisałam to nikt mnie z tego rozliczać nie będzie.
Przeprosić mogę Was, za nieobecność, za to, że musieliście czekać na kolejne wpisy, ale zaraz wszystko wyjaśnię. Jeśli ktoś śledzi mój kanał na yotube to wie, że tam pojawiały się w miarę regularnie filmy, ale to dlatego, że łatwiej nagrać i zmontować dwa filmy tygodniowo niż napisać
5 postów, bo to drugie zajmuje zdecydowanie więcej czasu.
Dlaczego mnie więc nie było? Otóż... praca. Powód banalny, teraz każdy machnie ręką, że przecież
Ty też pracujesz, przecież inni pracują, a jednak mają czas. No może i mają, mi to zabrakło, a o siłach
już nawet nie wspomnę. Pracuję w Czechach, jakieś 50km od miejsca zamieszkania. Przez miesiąc dojeżdżałam autobusem, gdzie sam dojazd w jedną stronę zajmował średnio 1:30h (czasami była to 1:10h, często 1:40h, a niekiedy nawet 2h), czyli jakby nie liczyć 8h pracy + 3h dojazdu to 11 godzin w ciągu dnia. Nie mówię już nawet o dniach kiedy robiłam przedczas i spędzałam po za domem w granicach 15h... Zwyczajnie nie potrafiłam się zorganizować, nie miałam sił, nie miałam ochoty.
Od tygodnia jeżdżę samochodem z znajomą z pracy, dojazd zajmuje teraz połowę mniej. Dodatkowo
przyzwyczaiłam się bardziej do samej pracy, do wysiłku fizycznego i przychodząc do domu w końcu wiem jak się nazywam i wiem jak się wchodzi po schodach, nie padam na twarz po przekroczeniu progu. Postanowiłam się zmotywować i wrócić do regularnego pisania, bo niesamowicie mi tego brakuje, bo to taka chwila dla mnie, dla moich myśli, opinii, słów. Mam nadzieję, że stali czytelnicy
nadal ze mną zostaną, że nadal będziecie czytać co wypisuję, że jednak wszystko wróci do normy,
a myśli o zrezygnowaniu z bloga odejdą w kąt. Trzymajcie za mnie kciuki!
Wpisy będą pojawiać się od poniedziałku do piątku o godzinie 10:00, weekendy odpuszczam,
a na nowy wpis zapraszam już jutro. 

OLEJ Z AVOCADO, FITOMED

Na dzisiejszego bohatera miałam ochotę od dawna - olej z avocado, który słynie ze swoich cudownych właściwości nawilżających. Czy sprawdził się również u mnie?



MALINOWY ŻEL POD PRYSZNIC, MADEMOISELLE RASPBERRY, ISANA

Dzisiaj o żelu z limitowanej kolekcji Isany, który idealnie sprawdzi na obecną pogodę.



OLEJEK ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW, NACOMI

O tym, że uwielbiam olejki to chyba wie każdy mój czytelnik - na włosy, twarz, ciało, paznokcie.
Oleje są podstawą w mojej pielęgnacji już od dłuższego czasu i nigdy nie odmówię przyjęciu kolejnego. Dzisiejszego bohatera otrzymałam w ramach kontynuacji współpracy z NATURA ORGANIKA.


MASŁO DO CIAŁA COCONUT MIRACLE, EFEKTIMA

Lubicie zapach kokosa? Ja lubię, ale niestety w większości kosmetyków ten zapach jest sztuczny,
co skutecznie mnie odstrasza od używania takich kosmetyków. Otrzymałam dzisiejszego bohatera jako dodatek do mgiełki matującej z tej samej firmy, jak się u mnie sprawdził?



SZAMPON DO WŁOSÓW Z KOFEINĄ I BIOTYNĄ, ALTERRA

Dzisiaj swój kilka na temat szamponu co do którego nie miałam zbyt wielkich wymagań, a okazało się, że mnie niesamowicie zaskoczył... 


TONIK OGÓRKOWY, ZIAJA

Od jakiegoś czasu toniki są moim niezbędnikiem w pielęgnacji, wręcz jest to krok obowiązkowy. Tak jak z płynu micelarnego mogę zrezygnować tak z toniku - nie. Dzisiejszy bohater był kupiony pod wpływem promocji, "na ślepo". Jak się więc sprawdził?



USZLACHETNIONY OLEJEK ARGANOWY DO OCZYSZCZANIA I MYCIA TWARZY, BIELENDA

Ostatnio zachwalałam Wam olejek do demakijażu z Balea, który niestety mi się skończył. Potrzebowałam czegoś na szybko, wpadłam do Rossmanna i wzięłam chyba jedyny olejek
do demakijażu jaki był dostępny nie zastanawiając się nad zakupem. Czy zakup był trafiony?

POMADKA W KREDCE LIPS ON TOP, CELIA

Dzisiaj jak widzicie po tytule będzie o produkcie do ust. Od jakiegoś czasu głośno jest wszędzie
o pomadkach w kredce - sama mam obecnie dwie - z Golden Rose oraz tę, z Celia. Jest to bardzo wygodna forma pomadki, więc i ja się w tej formie zakochałam. Dzisiaj o dość niecodziennym kolorze, na pewno niecodziennym dla mnie.



MASŁO KAKAOWE Z DODATKIEM MASŁA SHEA, DUAFE

Dzisiaj produkt, który nie tylko smakowicie wygląda, ale i... pachnie!


TESTUJ ZE MNĄ! - SUPLEMENTY DIETY

Dzisiaj mam dla Was obiecane rozdanie, które jest kolejną odsłoną akcji testowania wspólnie 
z moim blogiem. Ponownie będą to suplementy diety od Pharmanord dla trzech osób, jednak inne niż ostatnio i tym razem będzie to kuracja dwu-miesięczna.