Obserwatorzy:

KORZYSTAJ Z NATURY #1

16:41 nieidealniezidealnizowana 7 Comments

Cześć Kochane!
Czy są tu włosomaniaczki, kobiety, które lubią mieć zadbane włosy?
Tak? To świetnie! A lubicie wydawać mało pieniędzy (albo wcale!) i sprawiać, że Wasze
włosy są piękne? Tak? To zapraszam do dzisiejszego wpisu!

Na sam początek ruszamy tyłek sprzed komputera i idziemy gdzieś na łąki, gdzie nie ma spalin,
a wszystko dookoła jest tylko CZYSTĄ NATURĄ.
Szukamy tam tego Państwa:


Pani pokrzywa i pan skrzyp.
Należy odciąć korzenie i umyć roślinki. Uważajcie z pokrzywą, bo można sobie nieźle bąbli narobić.
Polecam założyć gumowe rękawiczki.
Szanowne państwo należy posiekać.






Szykujemy sobie litrowy słoik, wstawiamy w czajniku wodę. Posiekane roślinki wrzucamy do słoika,
zalewamy go gotującą się wodą mniej więcej do połowy. Nie przykrywamy, nie zamykamy,
bo słoik może pęknąć! Pozostawiamy na min. 5 godzin.



Kiedy nasz wywar ostygnie zrobi się delikatnie oliwkowy. Należy go wtedy przecedzić
przez sitko.





Nasza płukanka do włosów gotowa. Ja użyłam jej jako ostatnie płukanie, nie spłukiwałam wodą.
Nie należy odkładać jej na drugi dzień, ponieważ u mnie się zepsuła.
Włosy po niej są miękkie, lśnią i bardzo dobrze się układają.
Powiem szczerze, że zrobiłam ją pierwszy raz, bo chciałam 'poeksperymentować'. (Taka natura
biol-chemiczki :D) Jestem bardzo zadowolona z efektów i na pewno pokuszę się jeszcze nie raz.
Mam zamiar wyciągnąć w ten weekend mojego M. na wyprawę na łąki, żeby pozbierać
sobie trochę tego Państwa i ususzyć, żeby mieć 'na potem'.
Dajcie znać jeśli ją zrobicie, czy u Was się sprawdziła!


7 komentarzy:

  1. ciekawy sposób na moje zniszczone włosy, swego czasu piłam pokrzywę a teraz chyba spróbuje płukanki. :)
    zapraszam - http://sunshineex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. my tez stosujemy naturalne rośliny

    zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
    tym razem chce wam pomóz wyborze platformy
    http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/gdzie-zaozyc-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł, na pewno skorzystam :)
    Zapraszam też do mnie :)
    http://chaoskontrolowany18.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz bardzo ciekawy blog, na którym z chęcią zostanę :)
    Robię sobie płukanki ze skrzypu i pokrzywy, ale z gotowych herbatek :( Muszę kiedyś za Twoją rada wybrać się gdzieś gdzie jest sama natura i pozbierać te zioła. Jednak nie wiem czy rozróżnię skrzyp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic trudnego, można popatrzeć w internecie jak wygląda. Trzeba się tylko śpieszyć, bo jak przekwitnie to będzie już po ptakach i nic nie da się z niego zrobić niestety :(

      Usuń
  5. bardzo ciekawa i przydatna notka :)

    OdpowiedzUsuń