Obserwatorzy:

OCZYSZCZAJĄCY TONIK BEZ ALKOHOLU, MIXA + WYNIKI

11:00 nieidealniezidealnizowana 0 Comments

O tym, że toniki są w naszej pielęgnacji ważne to chyba każda z nas wie. Osobiście
dopiero od około roku zdałam sobie sprawę, że tego potrzebuje moja cera i dopiero
od roku ich używam - jak dla mnie ich brak był głównym błędem mojej pielęgnacji.




OPIS PRODUKTU:

Oczyszczający tonik bez alkoholu * ma składnik dobrany tak, aby łagodnie usuwać
 zanieczyszczenia i makijaż, nie wysuszając skóry. Formuła wzbogacona cynkiem
zwęża pory, matuje skórę i zmniejsza niedoskonałości dzień po dniu.
*Dotyczy alkoholu etylowego

Wzbogacony oczyszczającym cynkiem płyn Mixa zwęża pory, wygładza skórę i matuje,
dzień po dniu redukując niedoskonałości.
Formuła o neutralnym pH łagodnie usuwa zanieczyszczenia i ślady makijażu, w taki
sposób, aby nie naruszyć bariery ochronnej skóry. Produkt bez alkoholu nie wysusza
skóry i bardzo skutecznie walczy z niedoskonałościami.
Wzbogacony składnikami nawilżającymi tonik Mixa przeciw niedoskonałościom sprawia,
że skóra staje się idealnie czysta i miękka.

CENA PRODUKTU:

ok. 20zł / 200ml


MOJA OPINIA:

Tonik znajduje się w niebieskiej, przezroczystej butelce zamykanej standardowym
zamknięciem na 'zatrzask'.  Otwór, przez który wydobywamy produkt jest niewielki,
jednak przez to, że jest to tonik, więc logicznie biorąc jest wodnisty, nie mamy problemu
z wydobyciem, a wręcz wydaje mi się, że wydostaje się przez niego zbyt wiele produktu.
O konsystencji nie ma co się rozwodzić, bo każdy się domyśla jaka ona jest.
Jeśli chodzi o zapach to jest on dość wyczuwalny, dość perfumowany i kojarzy mi się
z kosmetykami na trądzik, jednak mi osobiście on nie przeszkadza.
Aplikowałam ten produkt zarówno w formie maseczki tonikowej jak i zwyczajnie
przemywałam twarz płatkiem nasączonym tonikiem.
Jak w drugim przypadku nie było problemów, tak w przypadku maski nieco piekła mnie
skóra po kilku minutach, jednak pieczenie ustawało po chwili od ściągnięcia takowej maski.
Za każdym razem skóra była dobrze odświeżona, delikatnie zmatowiona i przede wszystkim
oczyszczona.
Po jego użyciu cera jest lekko lepka, jednak nie daje to poczucia dyskomfortu.
Mam wrażenie, że bardzo dobrze działa na wszelkie zmiany trądzikowe, czy pojedyncze
krosty - zmniejsza je, zapobiega rozwojowi, jednak ich nie wysusza.
W zmniejszenie porów nie wierzę, bo jak dla mnie zmniejszyć pory mogą tylko kwasy,
ale z pewnością je oczyszcza przez co nie powstają zaskórniki.


Podsumowując: Generalnie polecam ten tonik, bo robi co robić tonik powinien.




A na koniec wyniki konkursu, który odbywał się na moim blogu.
Bez patrzenia na nicki skopiowałam Wasze teksty do notatnika i razem z chłopakiem
po kolei eliminowaliśmy wypowiedzi. Mieliśmy nie lada wyzwanie, bo ciekawych
odpowiedzi było kilka, jednak odpowiedzią, która całkowicie nas zauroczyła jest...

"Jesień kojarzy mi się - jak pewnie większości osób - z kolorowymi liśćmi.
Ze wszystkimi odcieniami żółtego, złota i czerwieni. To niezaprzeczalny fakt,
że kolory te to oznaka jesieni. Ale dla mnie jesień kojarzy się przede wszystkim
z czasem podejmowania ważnych życiowych decyzji, czasem spełniania
marzeń, czasem snucia planów na przyszłośc. To właśnie jesienią działo
się wszystko to, co w mniejszym lub większym stopniu wpłynęło na to,
jak wygląda moje życie. Począwszy od najmłodszych lat, gdzie rozstrzygały
się sprawy mojego kształcenia, mojej choroby po życie dorosłe (jesienią
brałam ślub, jesienią kupiliśmy z Mężem nasze mieszkanie, jesienią
dostałam swoją pierwszą pracę i mam nadzieję jesienią dostać nowy etat).
Tak więc jesień zawsze kojarzy mi się ze zmianami - na szczęście przeważnie
tymi "na plus"."

A jest to wypowiedź... Eva Pe! Cieszy mnie to, że mogę nagrodzić swoją stałą
czytelniczkę widniejącą na liście Top Komentatorów.
Czekam regulaminowe 3 dni na Twój adres na maila: nieidealniezidealizowana@o2.pl

A dla zawiedzionych - już niedługo kolejne rozdanie, tym razem z paletką.
A kiedy dobijemy 400 obserwatorów to ruszymy z rozdaniem woskowym! :)

0 komentarze: