Obserwatorzy:

ROZDWOJONE WŁOSY

19:44 nieidealniezidealnizowana 1 Comments

Cześć!
Dzisiaj poruszę temat, który jest powszechnie spotykany.
Chyba każda dziewczyna chce mieć zdrowe i piękne włosy.
Najczęściej przeszkadzają nam w tym rozdwojone końcówki przez co nasze włosy wyglądają
nieestetycznie, puszą się, są suche, odstają na wszystkie strony.
Więc trochę o tym.

Tak wygląda zdrowy włos pod mikroskopem.
Taki włos występuje tylko u niemowląt. (niestety)



źródło


A jak wyglądają włosy większości z nas?

źródło : internet, google grafika.
(za dużo by było gdybym podała link do każdego zdjęcia)








źródło 
Rodzaje rozdwojenia. 

Wygląda to strasznie, ale takie są realia...
Myjemy włosy szamponami, które w reklamie obiecują włosy wyglądające 

jak na pierwszym zdjęciu. "Nawilżamy" je odżywkami z alkoholem i innymi chemicznymi 
substancjami, które tak naprawdę im szkodzą.
Szarpiemy szczotkami/grzebieniami, palimy prostownicą, przesuszamy suszarką, farbujemy itd...

Co więc teraz robić?
Na pewno nie wierzymy w reklamowe spoty. Pomyślmy chwilę... Włos jest materią 

martwą, prawda? Więc jak to możliwe, że jakiś szampon/serum/odżywka, czy cokolwiek
innego je "naprawią"? To tak jakby skleić nitkę, czy tasiemkę jakimś klejem.
Owszem, będzie "zregenerowana", ale tylko do kolejnego umycia.
Więc pierwsza zasada - obcinamy.
Aby powstrzymać rozdwajanie się końcówek powinnyśmy przyciąć nasze włosy 4cm 

nad rozdwojeniem. Zawsze narzekamy kiedy idziemy do fryzjera i chcemy podciąć "końcówki".
Moim zdaniem "końcówki" to właśnie te zniszczone włosy i dobry fryzjer to zauważy 

i przytnie ile trzeba. Największym morderstwem dla włosów jest ścinanie ich samemu, 
nożyczkami do "wszystkiego".
Obcinaliście swoje włosy sami i zauważyliście na ich końcach białe kuleczki?
To początkowa faza rozdwajania się włosa. Wygląda to okropnie!
Tępe nożyczki szczępią nasze włosy. Jeśli koniecznie chcecie ścinać swoje włosy 

same to zainwestujcie w porządne, ostre nożyczki przeznaczone TYLKO DO WŁOSÓW.
Włosy podcinamy średnio co 3 miesiące. Drugą zasadą jest ochrona. W jaki sposób?
Ograniczamy (a najlepiej całkowicie rezygnujemy!) z prostowania i suszenia.
Zarówno prostowanie jak i suszenie niszczy nasze włosy, dlatego, że ciepłe powietrze 

otwiera strukturę naszego włosa przez co właśnie się rozdwaja.
Jeśli chcemy suszyć (bo np. myjemy głowę rano tuż przed wyjściem do szkoły/pracy) 

to niektórzy producenci oferują suszarki z zimnym nawiewem - myślę, że to będzie 
dobre rozwiązanie. Unikamy szamponów z SLS, alkoholami itd. To samo w przypadku 
odżywek. Jeśli chodzi o szampony to najlepszym rozwiązaniem są żele do higieny, 
ponieważ nie zawierają SLS,
a do tego mają wartościowy skład i kwas mlekowy.
Jeśli chcemy nawilżać swoje włosy to zdecydowanie mogę polecić olejowanie, 

bądź domowe maseczki. Czym olejować i na czym to polega?
Wszelkimi olejkami : arganowym, lnianym, kokosowym i innymi.
Nakładamy olejek na końce po umyciu i zostawiamy do wchłonięcia lub drugi sposób - 

nakładamy na końce, zawijamy w folię aluminiową, nakładamy ciepły ręcznik, 
bądź czepek, trzymamy ok.40min.. Jeśli ktoś ma bardzo rzadkie włosy, bądź mocno 
przetłuszczające się to może wykorzystać sposób drugi, po czym
umyć głowę szamponem bez SLS, a najlepiej żelem do higieny intymnej.
Przepisy na moje domowe maseczki do włosów wkrótce.
Unikamy farbowania, a na pewno farb z amoniakiem, SLS, silikonem, parabenami, 

rezorcynami, niklem itd. Nie suszymy włosów ręcznikiem. Jeśli już koniecznie chcemy 
to używajmy miękkich, bawełnianych.
Najlepszym rozwiązaniem jest używanie ręczników papierowych, które nie zniszczą 

naszych włosów,  wpiją wodę i osuszą nasze włosy. Kosztowne? Wcale nie! 
Owijamy włosy w taki ręcznik, wyciskamy wodę, po czym ręcznik
wkładamy na grzejnik i mamy do kolejnego razu.
Nie chodzimy spać w mokrych, rozpuszczonych włosach. Wbrew wszystkiemu 

niszczy je to bardzo. Niekiedy się nawet mówi, że bardziej niż suszenie. 
Co więc robić? Czekamy aż wyschną, a jeśli nam się zwyczajnie nie chce to 
zaplatamy w luźny warkocz lub robimy luźnego koka.
W dzień jeśli spinamy włosy staramy się nie spinać ich zbyt ciasno, gdyż to je bardzo łamie.
Czym czeszemy? Polecam czesać włosy drewnianymi szczotkami z zaokrąglonymi końcami. 

Wiele osób poleca
szczotkę Tangle Teezer, nie miałam okazji jej jeszcze zakupić, ale mam w planach.
Oczywiście pamiętamy o właściwej diecie*, bo bez tego nic nam się nie uda i nic nie pomoże.

*Oczywiście rozdwajające się włosy mogą być również objawem niektórych chorób.

Myślę, że to byłoby na tyle z podstawowych informacji i rad dotyczących rozdwojonym włosom. 



1 komentarz:

  1. Zgadzam się z Tobą w 100% :) świetny POST !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń