Obserwatorzy:

NIEDZIELA DLA WŁOSÓW

10:33 nieidealniezidealnizowana 0 Comments

Dzisiaj przedstawię Wam moją ostatnią niedzielę dla włosów. Doceńcie ten wpis
gdyż klawiatura szwankuje i piszę go częściowo na klawiaturze ekranowej. :D

Znowu postawiła na sprawdzoną pielęgnację, gdyż nie chcę otwierać nowych
produktów skoro nie skończyłam jednych - wiecie projekt denko :D
Na dwie godziny nałożyłam olej migdałowy, po czym zaemulgowałam go maską
z Kallosa Blueberry i spłukałam całość. 
Następnie na 30min nałożyłam masło Shea, którego zabrakło na zdjęciu.
Później umyłam włosy szamponem Babydream z dodatkiem olejku miętowego.
Miałam trochę problemów z zmyciem masła shea z włosów, ale po dłuższych próbach
się udało.
Włosy były fajnie wygładzone, dociążone, jednak nie obciążone.
O taki efekt mi właśnie chodziło. 




A jak tam Wasze niedziele dla włosów?


0 komentarze: