Obserwatorzy:

NIEMOWLĘCA PUPCIA?

15:12 nieidealniezidealnizowana 6 Comments

Tytuł nie bez powodu, bowiem dzisiaj o wosku, który powinien pachnieć jak owa
niemowlęca pupa, ale czy tak jest naprawdę?

BABY POWDER


OPIS PRODUKTU:
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: puder dla niemowląt.

Szczelnie otula całe ciało i skutecznie niweluje drażniący ból. Pachnie czystością, 
świeżością i niewinnością i kojarzy się z dziecięcą beztroską oraz czułą miłością. 
Dziecięcy puder to element powszechnie wykorzystywany przez największym mistrzów perfumeryjnych. Artyści kreujący najcudowniejsze i najmocniej chwalone zapachy wiedzą, że to właśnie ten aromat – czy to umieszczony w bazie kompozycji, czy  uwalniający się dopiero po kilku godzinach – potrafi najmocniej przekonać do zawartości  zdobnego flakonika. Tak samo jest z woskiem Baby Powder, który już w chwilę po rozgrzaniu rozkochuje w sobie świeżymi, pudrowymi aromatami.


MOJA OPINIA:
Powiem szczerze, że kiedy przeglądałam woski przy zakupie ten wpadł do koszyka
jako pierwszy, ponieważ pokładałam w nim wielkie nadzieje o tym, że mój dom będzie pachniał niemowlakiem. Zapach dziecięcego pudru uwielbiam, naprawdę!
Kiedy powąchałam wosk przez opakowanie pomyślałam - to jest to! Niestety kiedy go zapaliłam...
Zapach owszem, przypomina puder, ale taki chemicznie perfumowany, gdzie komuś przelał się aromat. Po zapaleniu zapach jest dla mnie zbyt ciężki, zbyt intensywny, męczący. Podoba mi się ten zapach po kilku paleniach, kiedy główne nuty się już ulotniły i pozostał słodki, delikatny zapach, któremu bliżej do dziecięcego pudru.
Na pewno należy ten zapach palić w większych pomieszczeniach, bądź w bardzo małych ilościach.
Ja jednak wolę inne zapachy, mniej intensywne i jednak bardziej owocowe.

DOSTĘPNOŚĆ, CENA:
Sklep goodies TUTAJ, cena 7zł.
Na stronie goodies znajdziecie również inne niepowtarzalne produkty Yankee - TUTAJ.


A może dla Was to jednak słodki, delikatny niemowlak?

6 komentarzy:

  1. Miałam mi zapach się bardzo podobał starałam się palić go bardzo krótko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To musi być wspaniały zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam i nie wiem czy się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego jeszcze nie miałam, ale kiedyś planowałam jego zakup. Pewnie kiedyś go kupię, bo lubię takie zapachy. Ciekawe jak sprawdzi się u mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię zbyt chemicznych zapachów, to nie dla mnie. Dzięki za recenzję tych wosków Yankee Candle, dzięki tobie wiem, jakie są warte do kupienia ;)

    http://malowane-roza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. My pudru nie używaliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń